Centruroides nigrescens

Ukłuł Cię skorpion? Zdaj relację, ku przestrodze. Indeks gatunków.

Centruroides nigrescens

Postprzez ScorpionWorld » 28 Lip 2011, 12:23

Jako, że bardzo mało jest informacji na temat tego gatunku skorpiona opisze krótko przypadek ukąszenia jaki mi się przydarzył.

Podczas przekładania dorosłej pary Centruroides nigrescens, które należą do dużych i ruchliwych Centruroides, zwłaszcza świeżo po linieniu, gdy są głodne i jeszcze bardziej ruchliwe, zostałem ukłuty przez samice w kciuka.

Pierwsze objawy pojawiły się szybko. Już po 2-3 minutach palec zaczął puchnąć i wyczuwalne było miejscowe odrętwienie. Nie popadając w panikę schowałem skorpiony i przeszukiwałem internet w celu jakichś bliższych informacji na temat jadu. Niestety nic nie znalazłem, tak więc pozostało czekać.
Profilaktycznie zażyłem 5 tabletek wapna (zaszkodzić nie może [ew. wysypka od nadmiaru], a może pomóc) oraz jedną tabletkę Clarityne. Po około 15 minutach palec był już bardzo opuchnięty i zdrętwiały po sam kłąb kciuka, lecz wydawało się za bardziej już nie napuchnie. Mijały minuty, a dodatkowym objawem jaki się pojawił był tylko umiarkowany ból w okolicy ukłucia, który lekko promieniował w stronę przedramienia oraz osłabiona siła mięśniowa w danej ręce. Nie wiem czy było to spowodowane samym działaniem toksyny, czy może tym, że podczas gwałtownych ruchów tą ręką czułem ból.
Po około 3 godzinach pojawiły się lekkie drżenia mięśni w okolicy ukłucia, które jednak szybko odpuściły. W przeciągu kolejnych 2 godzin wszystkie objawy zaczęły słabnąc.
Po około 5-6 godzinach odczuwałem lekkie zmęczenie, a inne objawy ustąpiły prawie całkowicie.

Lekkie odrętwienie oraz miejscowy ból w okolicy ukłucia utrzymywało się przez 2-3 dni, po czym objawy ustąpiły samoczynnie. Nie zażywałem więcej żadnych farmaceutyków.


Jak widać na wymienionym wyżej przykładzie nie było tak strasznie, ale nie należało to do rzeczy przyjemnych.

Od tego czasu (a było to rok temu) nie zostałem ukłuty przez żadnego innego większego skorpiona czyli czegoś mnie to nauczyło.
Należy także pamiętać, że skutki ukłucia mogą być rożne u rożnych osób, dlatego nie należy lekceważyć tego gatunku. Nie jest także znana dawka jadu jaka dostała się do mojego organizmu - możliwe, że przy zaaplikowaniu większej ilości toksyny skutki byłyby gorsze.



Pozdrawiam i życzę jak najmniejszej ilości podobnych przypadków w hodowli.
ScorpionWorld
 
Posty: 298
Rejestracja: 18 Mar 2011, 11:06

Re: Centruroides nigrescens

Postprzez Rhopalurus » 28 Lip 2011, 13:00

Dobrze, że Ci się nic nie stało i takie tam :mrgreen:

Od siebie dodam, że to jeden z najbardziej agresywnych gatunków jakie miałem, chwila nieuwagi przy otwieraniu pojemnika i może być już poza nim. I tak jak napisał Marcin głodne są najbardziej niebezpieczne i niezrównoważone(?).
Rhopalurus
 
Posty: 569
Rejestracja: 27 Lut 2011, 22:32

Re: Centruroides nigrescens

Postprzez DTM » 28 Lip 2011, 14:29

Mógł byś napisać jak doszło do ukłucia? Jak je przenosiłeś?

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
DTM
 
Posty: 7
Rejestracja: 07 Cze 2011, 15:26

Re: Centruroides nigrescens

Postprzez ScorpionWorld » 28 Lip 2011, 16:45

Penseta 30cm i rutyna... Źle chwyciłem skorpa, chelae złapał pensete wyżej wyrwał się z niej i zawiną metasomą do góry - w kciuka.
ScorpionWorld
 
Posty: 298
Rejestracja: 18 Mar 2011, 11:06


Wróć do Raporty ukłuć



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


cron