Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Anatomia, morfologia, ekologia, taksonomia, oraz inne dziedziny niezwiązane bezpośrednio z warunkami hodowlanymi.

Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez Pokemon Trainer » 04 Wrz 2014, 13:41

Witam. Przepraszam za może mało sprecyzowany tytuł ale nie wiedziałem za bardzo jak to ubrać w słowa. Może od razu przejdę do rzeczy:
Jestem posiadaczem dwóch skorpionów z gatunku Pandinus Cavimansu. Wczoraj dokupiłem samicę(mam też samca). póki co jest ona trzymana w średniej wielkości akwarium(tymczasowo)ale zamierzam ją trzymać w terrarium wraz z samcem. Jako że samiec jest u mnie stosunkowo od dawna w terrarium już jest umieszczony.Chcę przenieść tam samiczkę by razem współżyły i aby doszło do kopulacji. Mam jednak obawy. Wcześniej też miałem samicę p.cavimanus ale samiec który teraz jest w terrarium...zjadł ją. To była chyba najdroższa "karmówka"jaką mu zafundowałem :)
Chcę tym razem tego uniknąć. Z poprzednią samicą to był mój błąd. Samiec nie był bowiem nakarmiony zaraz przed samym dopuszczeniem. Musiałem nie docenić jego żarłocznej natury twierdząc iż duża larwa jaką mu dałem na trzy dni przed dopuszczeniem mu wystarczy. Poza tym nie byłem pewien czy samica aby an pewno jest dorosła.
Kupując samiczkę tym razem chciałem nie powtórzyć błędu i nakarmić oba skorpiony w tym samym dniu w którym będę je łączyć. Niestety zarówno samiec jak i samica urządzili sobie głodówki. Samiec nie chce niczego jeść od 10 dni a samiczka...nie wiem kiedy właściwie była karmiona ale nie chce jeść. Prosiłem o poradę sprzedawcę w sklepie zoologicznym a on powiedział aby przełożyć oba skorpiony do jakiegoś "neutralnego" pojemnika żeby się "poznały". Czy to przyniesie pożądany efekt? Dużo się mówi o lukach w wiedzy sprzedawców więc mam wątpliwości. Ja sobie myślałem że skoro oba skorpiony jeść nie chcą to nie powinny na siebie polować bo w końcu mają głodówkę.
Bardzo proszę o jakieś porady i przepraszam jeżeli poruszyłem jakiś wcześniej omawiany temat.Szukałem takowych pod hasłami "rozmnażanie" i "duposzczanie"ale niczego podobnego nie znalazłem.
Awatar użytkownika
Pokemon Trainer
 
Posty: 5
Rejestracja: 19 Mar 2014, 21:20
Miejscowość: Siemianowice Śląskie

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez reehani » 04 Wrz 2014, 18:34

Witaj,

jeśli samicę kupiłeś wczoraj, pierwsze co musisz zrobić, to dać jej trochę czasu. Na pewno przebyła jakąś drogę, nie wiem czy małą, czy długą, ale z pewnością wiąże się z tym stres. Pozwól jej się uspokoić i przyzwyczaić do nowych warunków. Wstrzymaj się zarówno z karmieniem, jak i rozmnażaniem na kilka - kilkanaście dni.

Nie napisałeś nic o warunkach w jakich trzymasz te skorpiony, być może z nimi jest związana niechęć przyjmowania pokarmu przez samca.
Awatar użytkownika
reehani
 
Posty: 260
Rejestracja: 22 Gru 2011, 23:46

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez Pokemon Trainer » 04 Wrz 2014, 21:06

Rozumiem.A więc mam jej dać trochę czasu?Myślę że poczekam z tydzień.Zaznaczę tylko że jest bardzo aktywna.
W jakich warunkach trzymam skorpiony?Samiec mieszka w terrarium 50x30x30.Ściółka to 8 cm torfu i włókna kokosowego(choć rzadko kopie,woli siedzieć w zakupionej kryjówce).Wilgoć trzymam na poziomie 80/70 %,czasem spada do 60 % ale w tedy szybko spryskuję by poziom się wyrównał.W terrarium ma kryjówkę-kokos,płaski kamień(pozostawiony z myślą o przyszłej kopulacji) i dwie małe roślinki w doniczkach.Skorpion ma raczej dużo miejsca i nic go nie ogranicza(po kokosie i roślinach lubi się nawet wspinać ;D).Zawsze jadł choć warunki od początku były takie same.Nic w terrarium nie zmieniałem.Jedynie przesunąłem kryjówkę w inny kąt bo światło z żarówki cieplnej za bardzo tam padało.
Samica natomiast siedzi obecnie w akwarium której jest mniejsze.Długości ma jakieś 37 a szerokości chyba 25.Jednak tak jak pisałem,trzymam ją tam tymczasowo.Ściółka to torf,ona też ma kokosa i kamień.No i oczywiście pojemnik z wodą.
Co z tym "terenem neutralnym"?To prawda że skorpiony powinny się poznawać poza terrarium gdzie wcześniej mieszkał jakiś skorpion?Bo nie wiem czy to akwarium nie będzie za małe.Mam jeszcze tylko faunabox ale jest on mniejszy.
Awatar użytkownika
Pokemon Trainer
 
Posty: 5
Rejestracja: 19 Mar 2014, 21:20
Miejscowość: Siemianowice Śląskie

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez reehani » 04 Wrz 2014, 21:52

P. cavimanus akurat nigdy nie miałem, ale na przykładzie H. petersii zauważyłem, że nowe osobniki (dorosłe) były bardzo aktywne przez 1-2 dni w nowym miejscu. Następnie, po znalezieniu jakiejś kryjówki, zaszywały się na jakiś czas. Jeśli tak będzie z Twoją samicą, postaraj się jej nie przeszkadzać, niech sobie posiedzi, wyjdzie jak będzie chciała. Możesz spróbować po tygodniu z karmówką, ale jeśli nie będzie chciała, najlepiej wyjmij owada. Odczekaj kilka dni i spróbuj ponownie.

Pytając o warunki, miałem na myśli przede wszystkim temperaturę. W przypadku za niskiej temperatury, aktywność skorpionów jest mniejsza, przez co zużywają mniej energii i mogą odmówić jedzenia. Jeśli jednak piszesz, że dogrzewasz żarówką, podejrzewam, że dobrałeś jej mocy, aby temperatura była odpowiednia. Jak samiec jest najedzony, to nie masz się czym przejmować.

Gdy skorpiony będą już gotowe do połączenia, a boisz się o przyszłość któregoś z nich, zawsze możesz siedzieć i pilnować. Jeśli coś będzie szło nie tak, wtedy je rozdzielisz. Choć przyznam, że może to być bardzo nużące ;)

Teren neutralny, hmm... Osobiście łączę skorpiony zarówno w terrariach, jak i w pojemniku neutralnym. W terrariach gatunki już przeze mnie sprawdzone, gdy wiem, że raczej nic nie powinno się stać. Jeśli kupię jakiś nowy gatunek i chcę mieć lepsze pole do obserwacji, czy łatwiej znaleźć spermatofor, wtedy używam właśnie tego pojemnika neutralnego.
Awatar użytkownika
reehani
 
Posty: 260
Rejestracja: 22 Gru 2011, 23:46

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez Pokemon Trainer » 05 Wrz 2014, 14:33

Ciężko powiedzieć jaka temperatura panuje w terrarium.Ale kupując żarówkę podałem sprzedawczyni wymiary i na ich podstawie dobrała mi żarówkę.Opakowanie wyrzuciłem więc nie wiem ile ma mocy ale jak odsunę na chwilę drzwiczki i włożę rękę czuję wyraźnie ciepłe powietrze.Poza tym samiec jest aktywny więc raczej wszystko dobrze.Aktywny i gruby z resztą.Po zjedzeniu ostatniej samicy(niecały miesiąc temu)bardzo zgrubną.Może to jest powód głodówki?

Co masz na myślisz "Gdy skorpiony będą już gotowe"?Chodzi o czas w którym zaczną jeść czy odczekanie kilku dni?

Chyba przełożę na czas kopulacji skorpiony właśnie do akwarium.A powiedz,jak odróżnić walkę od stosunku?Poprzednim razem atak wyglądał właśnie jak kopulacja.Samiec chwycił samicę szczypcami za szczypce,trochę ją oprowadzał po terrarium i ukuł ją nawet jak to czasami samce robią.
Awatar użytkownika
Pokemon Trainer
 
Posty: 5
Rejestracja: 19 Mar 2014, 21:20
Miejscowość: Siemianowice Śląskie

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez reehani » 05 Wrz 2014, 20:40

Lepiej byłoby jakbyś sprawdził temperaturę jakimś termometrem. Żarówkę najlepiej dobierać sobie samemu metodą prób i błędów. Mam na myśli kilka żarówek o różnych mocach i mierzyć temperaturę w terrarium dla każdej z nich. Na koniec wybrać optymalną. Sprzedawczyni nie dobierze Ci dokładnie mocy, chociażby dlatego, że nie wie jakie warunki panują u Ciebie w domu. Trochę się rozpisałem z tą żarówką ;) , ale chodzi mi przede wszystkim o to, że trzeba z nimi uważać. Żarówki o dużej mocy bardzo szybko wysuszają powietrze.
Pokemon Trainer napisał(a):Co masz na myślisz "Gdy skorpiony będą już gotowe"?Chodzi o czas w którym zaczną jeść czy odczekanie kilku dni?

Chodzi o to aby samica przeszła okres aklimatyzacji i aby obydwa skorpiony były najedzone.
Pokemon Trainer napisał(a):Poprzednim razem atak wyglądał właśnie jak kopulacja.Samiec chwycił samicę szczypcami za szczypce,trochę ją oprowadzał po terrarium i ukuł ją nawet jak to czasami samce robią.

Czyli wszystko szło na początku dobrze, musiało później coś pójść nie tak. Ukłucia podczas tańca są raczej spokojne, "delikatne", takie mizianie ;) Walka jest gwałtowna i obustronna. Jeśli będziesz widział, że oba skorpiony się atakują z dużą agresją, będziesz musiał je rozdzielić. Nie wiem za bardzo jak to opisać :| Najlepiej, żebyś je cały czas miał na oku.
Awatar użytkownika
reehani
 
Posty: 260
Rejestracja: 22 Gru 2011, 23:46

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez Pokemon Trainer » 05 Wrz 2014, 21:13

Dobra,włożę tam jakiś termometr.Mam mnóstwo termometrów po rybach,czy mogę jakiegoś użyć?Podobno działają także poza wodą...
Samica nie walczyła.Właściwie to nie stawiała większego oporu.Kiedy zobaczyłem je kopulujące samiec trzymał ją za szczypcami ciągną ją(poddawała się mu).Myślę że przez tą chwilę nieuwagi mógł ją użądlić,i z pewnością nie było to "suche"ukąszenie. Wspomniałem już że na samicy pojawił się dosyć duży obrzęk?Czekaj,chyba mam nawet zdjęcie:

W każdym razie zrobię tak jak pisałeś.Poczekam aż samiczka się zaaklimatyzuje i spróbuję nakarmić ją i samca.Zjedzą-to dobrze.Właściwie nie wiem jak takie zaaklimatyzowanie wygląda.Kiedy do Ciebie piszę właśnie przechadza się w najlepsze po akwarium.Samiec także urządził sobie wyprawę,choć nie włączałem teraz lampki 0-0
A z tym wysuszaniem to spokojnie.Pisałem już że czasem wilgoć spadnie do 60% ale w tedy szybko spryskuję terrarium wodą i po chwili wszystko wraca do normy(70%,80%).
Załączniki

terisisi.jpg
terisisi.jpg
Awatar użytkownika
Pokemon Trainer
 
Posty: 5
Rejestracja: 19 Mar 2014, 21:20
Miejscowość: Siemianowice Śląskie

Re: Rozmnażanie skorpionów-niejadków.Proszę o pomoc.

Postprzez reehani » 07 Wrz 2014, 12:58

Kiedyś sprawdzałem u siebie najzwyklejszy termometr akwarystyczny w terrarium i odczyt temperatury był taki sam jak na termometrze w termoregulatorze RT-2.

Niestety nie ma pojęcia co mogło spowodować ten obrzęk na samicy :| . Nigdy nie przytrafiło mi się nic podobnego.
Awatar użytkownika
reehani
 
Posty: 260
Rejestracja: 22 Gru 2011, 23:46


Wróć do Skorpiony



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


cron