Parabuthus villosus

Od dopuszczania po rozdzielanie młodych.

Parabuthus villosus

Postprzez Kaplica » 07 Kwi 2013, 09:57

http://www.youtube.com/watch?v=LOJGym81VDg

~ 72 godziny tańcowały ! Niestety wciąż mimo tak długiego czasu nie znalazłem spermatoforu :|. Jakość niestety nie jest dobra ale widać skorpiony więc mimo wszystko wrzucam link.
Awatar użytkownika
Kaplica
 
Posty: 69
Rejestracja: 24 Sie 2011, 20:57
Miejscowość: Szczecin

Re: Parabuthus villosus

Postprzez Rhopalurus » 11 Kwi 2013, 12:23

Fajny filmik, czasami tak bywa, że "prawiczki" mają problemy w tych sprawach ale 72 godziny to chyba rekord :D . Moja wersja pomarańczowa lepiej sobie radziła i trwało to jedynie ok. 15 min. Na razie czekam pół roku ale może "rozwiązanie" niedługo.
Image
Rhopalurus
 
Posty: 569
Rejestracja: 27 Lut 2011, 22:32

Re: Parabuthus villosus

Postprzez Kaplica » 11 Kwi 2013, 19:47

Twoje oranje są ładniejsze, mam nadzieję, że i u mnie za jakiś czas zagoszczą :). Powodzenia z nimi.

Samca zabrałem po jakimś czasie, stracił zainteresowanie partnerką. Chyba nie wyszło, bo jak już pisałem nie znalazłem spermatoforu. Teraz skorpiony są karmione i odpoczywają. Za jakiś tydzień powtórzę.

Co do długości ich spotkania to nie tylko u mnie trwało to tyle czasu: http://www.arachnoboards.com/ab/showthr ... sus-Mating .

Pozdrawiam,

Grzesiek
Awatar użytkownika
Kaplica
 
Posty: 69
Rejestracja: 24 Sie 2011, 20:57
Miejscowość: Szczecin

Re: Parabuthus villosus

Postprzez Nikt » 11 Kwi 2013, 22:40

Rhopalurus, widać coś już po samicy?
Nikt
 
Posty: 49
Rejestracja: 01 Kwi 2011, 20:08

Re: Parabuthus villosus

Postprzez Rhopalurus » 12 Kwi 2013, 00:07

Nikt :) nie zaglądam do nich, samica siedzi pod korą, samca nie wpuszcza ale pewnie znowu od razu zobaczę L2.
Grzegorz, oddzieliłeś je bo chciałeś przerwać imprezę? :) U mnie jak skorpiony połączę to już sobie razem tak siedzą do końca.
Rhopalurus
 
Posty: 569
Rejestracja: 27 Lut 2011, 22:32

Re: Parabuthus villosus

Postprzez Kaplica » 13 Kwi 2013, 09:54

Wiesz co, generalnie oddzieliłem jak zobaczyłem, że przestały się sobą zainteresować. Na jakimś forum przeczytałem, że tak długie tańce bardzo męczą skorpiony. Przez to bałem się albo kanibalizmu, albo tego, że niedługo zaczną zanowu i "zatańczą się na śmierć", w sensie któryś padnie z wyczerpania. Teraz oba wcinają świerszcze i karaczany i regenerują siły :).
Awatar użytkownika
Kaplica
 
Posty: 69
Rejestracja: 24 Sie 2011, 20:57
Miejscowość: Szczecin

Re: Parabuthus villosus

Postprzez Kaplica » 23 Kwi 2013, 18:04

Połączyłem znowu. Tańce były o wiele krótsze, skorpiony często robiły sobie odpoczynek. Dalej nie znalazłem spermatoforu... :( Mam nadzieję, że to po prostu przeoczenie i do czegoś doszło. Pozostaje mi chyba karmić i obserwować.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kaplica
 
Posty: 69
Rejestracja: 24 Sie 2011, 20:57
Miejscowość: Szczecin


Wróć do Rozmnażanie



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość