Strona 1 z 1

hybryda? O.rugiceps/asper

PostWysłany: 17 Wrz 2012, 14:57
przez kulig007
Witam. Zaskoczyły mnie bardzo narodziny młodych ?hybryd? (niestety hybryd) Opisthacanthus.rugiceps/asper .

Od jakiegoś czasu trzymałem w jednym boxie (z początku dzielonym) O.rugiceps(samica) i O. cf. asper(samiec adult). Później zauważyłem, że nie raz, nie dwa, samiec wciskał się do części z samicą. Więc jakoś tak zostało, że sobie razem bytowały. Samica w międzyczasie liniała 2x - już do pełnej dorosłości. Mija około 16-17 miesięcy, a ja widzę młode osobniki na grzbiecie samiczki (około 10-12szt.)
Image

Dla przypomnienia podrzucę foto "rodziców".

samica O.rugiceps
Image

samiec O. cf. asper
Image

Wydaje mi się, że narodziły się hybrydy tych gatunków. Chociaż nie twierdzę, że omyłkowo określiłem O.asper (ale jako taki gatunek był zakupiony) . Może występowały rożne wariacje barwne i nie muszę zastanawiać się nad czystością gatunku ?

PS. Świadomie nie dążyłem do bastardyzacji :roll:

Re: hybryda? O.rugiceps/asper

PostWysłany: 17 Wrz 2012, 22:59
przez Rhopalurus
Nie znalazłem klucza do afrykańskich Opisthacanthus... Wydaje mi się najsensowniejsze zrobienie dobrych zdjęć pedipalp aby było widoczne trichobothrie i porównać ze sobą oba osobniki. Może ktoś ma jakiś inny pomysł?

Jednak jeśli to "mixik" to gratuluje, wiele razy próbowałem ale się nie udało... :(

Re: hybryda? O.rugiceps/asper

PostWysłany: 18 Wrz 2012, 14:23
przez kulig007
No właśnie najpewniejsza opcja to rozpoznać po liczbie trichobothriów . Niestety teraz to już historia, samiec 2-3 miesiące temu poległ. Kiedyś porównywałem ich budowę(choć nie utrwaliłem na foto), ale to były początki mojej zabawy z pajęczakami , więc pewnie nie dostrzegłem szczegółów.
W każdym bądź razie, miot samica wydała ;) Na wszelki wypadek młode w rynek nie pójdą, bo nie ma pewności co do czystości gatunku.

Re: hybryda? O.rugiceps/asper

PostWysłany: 22 Wrz 2012, 12:08
przez Danek
Gratulacje kulig ;)
Będziesz mieć z 10 sztuk na grupową hodowle, ciekawe czy rzeczywiście hybrydy :d. szkoda i nie szkoda jak hybrydy :<
Jacek też próbował i nie udało się, więc może jednak to były te same gatunki. Dosyć ciekawie.