Strona 1 z 1

Babycurus gigas

PostWysłany: 15 Lis 2011, 00:03
przez Obli
Image


Sprawcą był powyższy Babycurus gigas wielkości ok. 5 cm długości ciała (2,2 cm bez metasoma).

godz. 1:24 Ukąszenie trwało zaledwie ułamek sekundy, było jednorazowe. W tej samej sekundzie było czuć już silny ból w palcu. Nie był to ból spowodowany mechanicznym ukłuciem, a działaniem jadu. Palec pulsował i poza intensywnym bólem można było odczuć mrowienie (to to samo uczucie jak Wam coś zdrętwieje).

godz. 1:29 Kilka minut później palec był spuchnięty. Nie była to duża opuchlizna, w porównaniu do palca drugiej ręki różnica nie była bardzo widoczna. Oczywiście palec był zaczerwieniony, a ból był coraz silniejszy.

godz. 2:16 Aż do godziny 3-ciej ból był najsilniejszy. Nie obejmował samego palca, ale już całą lewą dłoń. Cały czas przy dotknięciu było to samo uczucie odrętwienia. Ból jeszcze nie dawał mi spać przez godzinę lub dwie.

Ból utrzymywał się na tym samym poziomie przez niecałe 24 godziny. Ok godziny 21-tej następnego dnia ból ustąpił, odrętwienie również, pozostało lekkie zaczerwienienie na palcu. Nie wiem czy na nagłe ustąpienie bólu miało wpływ ok dwugodzinne wychłodzenie, czyli chodzenie bez rękawiczek.


Zdjęcie palca. Nie udało mi się zlokalizować dokładnego miejsca ukłucia.

Image

Nie mam niestety porównania siły /charakteru bólu do np. użądlenia osy lub pszczoły, bo nigdy mnie to nie spotkało. Mogę jedynie bazować na ukąszeniu ptasznika Tapinauchenius gigas (ok 3-3,5 DC). Na swoim przykładzie wiem, że jad B. gigas działa dużo szybciej (bo natychmiastowo, dosłownie) i intensywniej niż jad w/w pająka.

Re: Babycurus gigas

PostWysłany: 15 Lis 2011, 15:39
przez KingClaws
Kurdę liczyłem na dużo większe "obrażenia" :( ale o tym chyba wiesz :D . Igraj z innymi skorpionami teraz to może będziemy mieli większą bazę "raportów" tylko tak żebyś zdążyła je napisać .

Re: Babycurus gigas

PostWysłany: 15 Lis 2011, 20:08
przez Rhopalurus
A miałaś jakieś dreszcze, zawroty głowy, mdłości? Czy jedynie ból?

Re: Babycurus gigas

PostWysłany: 16 Lis 2011, 00:00
przez Obli
KingClaws napisał(a): Igraj z innymi skorpionami teraz to może będziemy mieli większą bazę "raportów" tylko tak żebyś zdążyła je napisać .

Jasne, już wyciągam wszystko z pudełek.: )

jarek napisał(a):A miałaś jakieś dreszcze, zawroty głowy, mdłości? Czy jedynie ból?

Brak innych objawów poza bólem i tym charakterystycznym uczuciem odrętwienia. Skorpion nie był duży i ukłuł mnie tylko raz, można gdybać, że gdyby to był dorosły osobnik to objawów byłoby więcej.

Re: Babycurus gigas

PostWysłany: 16 Lis 2011, 00:03
przez ołówek
mnie interesuje to co robiłaś żeby zmniejszyć objawy? zażywałaś jakieś leki? stosowałaś jakieś okłady czy coś?

Re: Babycurus gigas

PostWysłany: 16 Lis 2011, 00:08
przez Obli
ołówek napisał(a):mnie interesuje to co robiłaś żeby zmniejszyć objawy? zażywałaś jakieś leki? stosowałaś jakieś okłady czy coś?

Nic. W sumie nawet nie wypiłam wapnia.
Tabletek przeciwbólowych nie używam w ogóle ergo nie mam w domu. Gdyby objawów było więcej pewnie bym jakoś próbowała zaradzić, ale przy samym bólu stwierdziłam, że to bez sensu.

Re: Babycurus gigas

PostWysłany: 16 Lis 2011, 00:20
przez Jacek Szubert
Ale przecież jak na ten gatunek i tym bardziej jego wielkość, myślę że objawy są i tak stosunkowo silne. Dla przykładu kolegę ukłuł dorosły samiec, kolec w skórze trzymał kawałek (na pewno dłużej niż u obli), bo kolega nie chciał go uszkodzić itp, więc delikatnie zdjął. Dosłownie kilka godzin bólu, nic więcej. Wiadomo, każdy organizm inaczej, każde ukłucie inne, mało przypadków do tej pory zaraportowanych, no ale i tak jak na razie wnioskować możemy że jad na bardzo wysokim poziomie nie jest.